Aktualności Galeria

U św. Józefa – XIII pielgrzymka rowerowa

XIIII Rowerowa pielgrzymka Strumień-Kalisz Licheń 16-21.08.2021 r.

Dzień 1 No to jedziemy
Ranek Wspaniałe nastroje, że to już dziś i znowu… Po błogosławieństwie i pożegnaniu z rodzinami ruszamy. Do „zrobienia” ok. 110 km. Ornontowice, Gliwice, Zawadzkie. Przy dojeździe do Dobrodzienia konsternacja. Leje z lewej, leje z prawej, my jak izraelici suchą nogą w środku. Pierwsze rozpakowanie i kolacja. Apel jasnogórski i grzecznie do spania…

Dzień 2 Wszystko przeciw nam..
Po Mszy św. i śniadaniu ruszamy do Kalisza. Do przejechania ok.140 km, więc żarty na bok. Hasło legii cudzoziemskiej „Maszeruj albo giń” miało by tu rację bytu. Zaczyna mżyć dokuczliwy deszczyk, ale co tam… Za Olesnem skończyła się nam droga – budowa wiaduktu. Borem, lasem udaje się objechać utrudnienie. Chłodny wietrzyk skutecznie psuje nastroje. Moment nieuwagi i jeden z kolegów ląduje na barierkach ścieżki rowerowej. Tylne koło jego roweru przybiera kształt „ósemki”. Nasze niezawodne „wsparcie techniczny” szuka serwisu. Udaje się go znaleźć dość szybko. Metodą trochę kowalską doprowadza do stanu „prawie” sprzed wywrotki. Techniczny dowozi kolegę z naprawionym kołem. Szukamy Apteki by kupić bandaż elastyczny na rękę i kręcimy dalej. Po siedmiu i pół godzinach jazdy cel osiągnięty. Jesteśmy w Kaliszu.

Dzień 3 U św. Józefa w Kaliszu
Rankiem udajemy się do Sanktuarium św.Józefa – głównego celu naszego pielgrzymowania. Zwiedzamy Sanktuarium i trochę miasto. O łaskach otrzymanych za pośrednictwem „kaliskiego” św. Józefa świadczą liczne dziękczynne wota oraz srebrne sukienki i korony przykrywające postaci z obrazu. Najbardziej spektakularnym przykładem wstawiennictwa świętego z kaliskiego wizerunku jest cudowne ocalenie w obozie w Dachau księży, którzy z wdzięczności ufundowali w podziemiach kościoła kaplicę i małą ekspozycję pamiątek obozowych. Wśród więźniów Dachau jest też uwieczniony nasz rodak ze Zbytkowa ks. Ludwik Kojzar. Jego nazwisko widnieje na tablicy pamiątkowej. Co ciekawe, gdyby zapytać kaliszan o Bazylikę Wniebowzięcia NMP mało kto wie, że właśnie takie wezwanie ma Sanktuarium św. Józefa. Bazylika jest nazywana bowiem kościołem św. Józefa. Zainteresowanych odsyłam do wiadomości internetowych. Po pysznym obiadku na koła i do Lichenia. Do przejechania ok.80 km. Bez większych kłopotów docieramy do Konina. Jeszcze tylko zdjęcie na rynku z koniem i jedziemy dalej. Z Konina to tylko „rzut beretem” do Lichenia. Po paru kilometrach wyłania się wielka Bazylika. Licheń zdobyty, dla niektórzy już po raz drugi rowerowo (pierwszy raz w 2012 r.). Pokłon licheńskiej Pani i Apel jasnogórski dopełnił dnia.

Dzień 4 Dzień wiatru…
Poranna Msza św. w Bazylice i zwiedzanie Lichenia. Po obiedzie wracamy do Kalisza. Pogoda dość ładna, ale nasilający się wiatr skutecznadwyraża siły i zmniejsza prędkość jazdy. Na „wiatrowym hamulcu” docieramy do Kalisza. Wystarcza jednak sił na wieczorny spacer po mieście i Apel jasnogórski jak co wieczór. Kalisz to piękne miasto.

Dzień 5 Św. Józefie żegnaj i prowadź po ścieżkach życia..
Po Mszy św. i śniadanku żegnamy piękny Kalisz. Tym razem pogoda dopisuje. Droga powrotna to znowu 140 km. Sporo ścieżek rowerowych jedzie się nienajgorzej. Wracamy na Opolszczyznę do Dobrodzienia.

Dzień 6 ”Pora do domu..”
Pakujemy graty i w drogę. Dzień pogodowo najlepszy z wszystkich. Słoneczko, prawie bezwietrznie, jedziemy na spotkanie naszych bliskich. Zadowoleni, choć trochę zmęczeni docieramy do parafii. Błogosławieństwo kończy naszą sześciodniową wyprawę. Czas na małe podsumowanie. Łącznie „zrobiliśmy” ok. 660 km, ogólny czas w siodle to 34 godziny (sama jazda), ilość osób 18, najmłodszy 15 lat, najstarszy 72.
Mamy nadzieję na duchowe owoce naszego pielgrzymowania Dziękuję wszystkim dzięki którym kolejny wyjazd doszedł do skutku. Dzięki Wam drodzy uczestnicy za atmosferę. Jeśli Pan pozwoli do zobaczenia za rok na pielgrzymim szlaku…

Jan Dziendziel


Jan Dziendziel

Leave a Comment

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.